Purre z Marchwi


No i nadszedł dzień kiedy mój synek skończył pół roku (kiedy to mięło?), nastał czas na rozszerzanie diety. zastanawiałam się co wybrać Jabłko czy Marchewkę.  Ostatecznie stwierdziłam, że dziecko i tak będzie lubiło wyrazisty, słodko-kwaskowaty smak jabłka, więc zacznę na początek od mniej wyrazistej marchewki. A wy co podaliście jako pierwsze waszym maluchom?

Purre z marchwi

Składniki na Purre z marchwi :

  • 2 marchewki – koniecznie ze sprawdzonego źródła, najlepiej ekologiczne
  • pół łyżeczki masła, oliwy z oliwek lub oleju rzepakowego
  • woda według uznania

Przepis:

Marchewki obrałam, starannie umyłam i pokroiłam w mniejsze kawałki. Gotowałam na parze do miękkości (zajęło to ok 20 min). Wystudziłam. Marchewki zmiksowałam z odrobiną przegotowanej wody na gładkie puree. Z całej porcji odłożyłam do miseczki pół łyżki stołowej marchewki i wymieszałam z oliwą. Resztę po porcjowałam, zamrażając w pojemniku na kostki lodu – dzięki temu miałam już marchewkę przygotowaną na dłuższy czas. Po paru dniach jak maluch polubi marchew można dodać troszkę wody :).

Ps. Dietę dziecka rozszerzamy po skończeniu przez malucha 6 miesiąca życia przy karmieniu naturalnym lub po skończeniu 4 m.ż. Przy karmieniu sztucznym. Przy pierwszym podawaniu marchewki potrzebna jest minimalna ilość – maluch ma jedynie posmakować, a nie najeść się. Do puree możemy dodać mleko mamy, by dziecko wyczuło znajome smakowo akcenty.

Ps 1. Gotowanie na parze będzie tu najlepszą metoda obróbki termicznej, jeśli nie macie parowaru, wystarczy garnek z wodą, położone na nim metalowe sitko a wszystko przykryte przykrywką.Cała akcja pójdzie sprawniej kiedy maluch będzie w dobrym humorze – wyspany, najedzony mlekiem, wtedy z ciekawością podejdzie do zdarzenia a nie z wiciem się i wrzaskiem. Puree nie doprawiamy cukrem ani tym bardziej solą!

Smacznego Maluszku 🙂

1 komentarz do “Purre z Marchwi

Podziel się swoimi uwagami

Twój adres email nie zostanie opublikowany ani nie będzie udostępniany. Nie będziemy wysyłac Ci żadnych wiadomosci (chyba, że zapiszesz się do naszej listy meilowej)

%d bloggers like this: